Historia, ponieważ rodzi się w stadzie, pozostawiła nam tylko krew, torturę i zniszczenie - nawet dziś, po dwóch tysiącach lat quasi-chrześcijańskiej kultury, ulice są pełne pijaczyn, biedaków i ludzi głodnych, morderców, policjantów i okaleczonych samotników, a nowo narodzonych natychmiast wrzuca się w sam środek resztki tego gówna - w Społeczeństwo.
