Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma.

Agnieszka Osiecka: Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma.
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/dzis-prawdziwych-cyganow-juz-nie-ma.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/dzis-prawdziwych-cyganow-juz-nie-ma.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Biały człowiek powinien pracować trzy godziny dziennie. Przecież Bóg po to stworzył inne rasy – Żydów, Cyganów, aby pracowały za niego...

Zostało to powiedziane w kontekście ironicznym, jako krytyka rasizmu, a nie jego pochwała.
strona cytatu
powiązane hasła: rasizm

Przestrzeń teatralna tak się ma do tego, co dzieje się za oknem, jak obraz van Gogha do prawdziwych słoneczników.

Irytuje mnie, że Polacy są szalenie skrajni. Albo są podrzędni, wstydzący się swej prowincjonalności, albo niesamowicie bufonowaci w stosunku do tzw. „gorszych” – Albanii, Rumunii, Cyganów…

To jest walka gołej dupy z batem. To znaczy, że co mamy zrobić? Trzeba mieć swoje, w sensie ideowym, seriale sitcomowe, seriale pokazujące nasze wartości na podstawie prawdziwych bohaterów. Trzeba mieć swoje portale, swoją dobrą gazetę, swoje duże media, swoje radio i telewizję. Trzeba oddziaływać na kulturę. Mieć swojego Wojewódzkiego, Majewskiego kabarety.

Powiedział mi - rzekł Mieszek - przysłowie niedźwiedzie:
Że prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie

Żadne pogróżki nie wpłyną na moje wystąpienia publiczne, ich plan jest powszechnie znany i na pewno się nie przestraszę, choćby wytoczyli przeciwko mnie armaty. Przeżyłem Hitlera, Stalina i szereg różnych wstrząsów, to przeżyję też „Prawdziwych Polaków”.

Na temat listów z obelgami i pogróżkami podpisanych przez anonimowych „Prawdziwych Polaków”, które dostał po tym, jak udzielił poparcia Bronisławowi Komorowskiemu. Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 15 czerwca 2010 r.
o sobie
strona cytatu

Jako młody nastolatek, po raz pierwszy zastanawiający się nad tym, w co i dlaczego wierzy, miałem dojmujące poczucie murów zacieśniających się wokół „prawdziwych” chrześcijan. Mówiło się o „wojnie z Bożym Narodzeniem” – o ile wiedziałem, sprowadzała się ona głównie do tego, że aktywiści z Amerykańskiej Ligi Swobód Obywatelskich wnosili pozwy przeciwko władzom miasteczek za świąteczne szopki.