- Chodzi o Tessę? Wiedziałem.
(...)
- Nie tylko o nią.
- Ale kochasz te dziewczynę.
Will zmierzył go wzrokiem.
- Oczywiście, że tak - przyznał w końcu. - Myślałem, że nigdy nikogo nie pokocham, ale ja kocham.
- Chodzi o Tessę? Wiedziałem.
(...)
- Nie tylko o nią.
- Ale kochasz te dziewczynę.
Will zmierzył go wzrokiem.
- Oczywiście, że tak - przyznał w końcu. - Myślałem, że nigdy nikogo nie pokocham, ale ja kocham.