[...] całe lata 80-te, szczególnie końcówka, i początek lat 90-tych, [...] żadna wytwórnia się nie interesowała rapem [...] Koncerty które wtedy grywałem dla małej ilości ludzi, głównie ze środowiskiem punk-rockowym, one były przyjmowane entuzjastycznie
Czuję, że moje życie jest farsą, życie w ogóle jest farsą. Szczególnie w tym kraju.