Bo Nowy Jork to cały świat. W Nowym Jorku są wszyscy. Poważnie mówię - wszyscy. Kubańczycy, Haitańczycy, Polacy, Norwegowie. Gdzieżbym miał przegapić takie widowisko jak Nowy Jork? (...) Na dokładkę w Nowym Jorku nie ma lepszych i gorszych grup ludności.