Bo już wtedy miałem świadomość, że taka miłość się nie zdarza. Tylko szczęściarze mogą jej doświadczyć.
Miałem taki okres w życiu, że zabijałem bez powodu, wystarczyło, że ktoś krzywo na mnie spojrzał.
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.