Wczoraj, pomimo 20-stopniowego mrozu, wyraźnie eksponował swoją męskość.
Teraz widać, ile kręci się tu dziwnych owadów podobnych do nietoperzy.
Już są na stadionie jadą po wirażu ramię przy ramieniu pedał przy pedale.
Boris Becker ze względów podatkowych postanowił wyjechać do USA, w czym poparła go jego ciemna żona.
35 tysięcy widzów nie przyszło do tej hali po to, by siedzieć w milczeniu.