Jakże ciężka jest samotność dla człowieka dręczonego wyrzutami sumienia!
Mury zostały wynalezione dla drażnienia uczonych. Nigdzie nie powinno być murów.
Można walczyć z prawami ludzkimi, lecz nie opierać się prawom natury.
Wielcy złodzieje mają zawsze wygląd porządnych ludzi.
Przetrzymaj burzę jeżeli nadejdzie, ale nigdy jej nie przywołuj.
[...] najczęściej bywa tak, że wielcy złodzieje zawsze z pozoru przypominają uczciwych ludzi. Rozumie pan, że tym, którzy wyglądają na łajdaków, nie pozostaje nic innego, jak prowadzić prawe życie, w przeciwnym razie zaraz by ich aresztowano. Widzi pan teraz, że najdokładniej należy się przyglądać uczciwym, a nie szelmowskim twarzom. Przyznaję, że to niełatwa praca. To jest raczej sztuka, a nie zwykłe rzemiosło.
Gdyby Bóg chciał, żebyśmy byli zawsze i wszędzie niewzruszeni, wlałby nam w żyły wodę, nie krew.
Człowiek, któremu długo zagraża niebezpieczeństwo, dochodzi do tego, że w końcu pragnie, aby to co ma się stać wreszcie się stało. Oczekiwanie bywa częstokroć straszniejsze, niż sama rzeczywistość.
Potrzeba jest najlepszym ze wszystkich nauczycieli.
Wszystko, co człowiek jest zdolny wyobrazić sobie, inni zdołają wcielić w życie.
Można opierać się prawom ludzkim, ale nigdy – sprzeciwiać się przyrodzie.
Bo czego się nie da zrobić jednym sposobem, trzeba próbować drugim. Bo w końcu gdzie nie można przejść środkiem, trzeba obejść bokiem lub przesunąć się wierzchem.
To wyjaśniało dlaczego żył samotnie i, aby tak rzec, poza nawiasem społeczeństwa; rozumiał dobrze, że w życiu istnieje zjawisko tarcia, a ponieważ tarcie opóźnia ruch, więc nie ocierał się o nikogo.
- Jeszcze łudzisz się jakąś wymarzoną nadzieją zbawienia?
- Tak jest i nie rozumiem, jak istota obdarzona wolą może poddać się rozpaczy, dopóki serce w niej bije, dopóki ostatnia kropelka krwi krąży w jej żyłach.
Ziemi wcale nie potrzeba nowych kontynentów. Trzeba jej tylko nowych ludzi.
Człowiek nie jest bez skazy i nigdy nie jest zadowolony, z tego co ma.