Strona numer 4
Nie rzekł jako żyw żaden więtszej prawdy z wieka,
Jako kto nazwał Bożem igrzyskiem człowieka.
Jeśli nie grzeszysz, jako mi powiadasz,
Czego się miła! tak często spowiadasz?
Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli,
Którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli.
Biedna starości! wszyscy cię żądamy,
A kiedy przyjdziesz, to zaś narzekamy.