Cykl utworów Jana Kochanowskiego napisany w XVI wieku i poświęcony jego zmarłej w młodym wieku córce – Urszulce.
My, nieposłuszne, Panie, dzieci Twoje,
W szczęśliwe czasy swoje
Rzadko Cię wspominamy,
Tylko rozkoszy zwykłych używamy.
Gdzieśkolwiek jest, jeśliś jest, lituj mej żałości (...)!
A my rozumy swoje przedsię udać chcemy,
Hardzi między prostaki, że nic nie umiemy.
Kupićby cię mądrości za drogie pieniądze,
Która (jeśli prawdziwie mienią) wszystkie żądze,
Wszystkie ludzkie frasunki umiesz wykorzenić (...).
Zyskiem człowiek zwać musi, w czem nie popadł szkody.
Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim,
Moja droga Orszulko, tym zniknienim swoim!
Pełno nas, a jakoby nikogo nie było:
Jedną maluczką duszą tak wiele ubyło.
Skryte są Pańskie sądy; co się Jemu zdało,
Najlepiej, żeby się też i nam podobało.