Strona numer 5
Lommy i Gorąca Bułka omal się nie zesrali, gdy wypadła spomiędzy drzew tuż obok nich.
- Daenerys, szybko uczysz się mówić jak królowa.
- Nie królowa - powiedziała Dany. - Khaleesi.
Możesz go zabić, pocałować albo pomodlić się razem z nim, jak zechcesz.
- Nie pragnę go całować...
Nie wiem, czy to mnie uznała za nieodpowiednią, czy tylko mój posag.
Miał chore plecy i nie mógł dźwignąć niczego, co było cięższe niż kufel brązowego ale.