Polska Winkelriedem narodów!
Poświęci się, choć padnie jak dawniej! Jak nieraz!
Polska Winkelriedem narodów!
Poświęci się, choć padnie jak dawniej! Jak nieraz!
Nabity - niechaj krzemień na żelazo pada...ból, chwila jedna, ciemno - potem jasność błyśnie
Zacznę jak słońce, może skończę jak słonecznik – Ona mi będzie serce obracać oczyma.
Droga! Gdybym pałace mógł nazad odzyskać jedną łzą twoją, nie chcę, abyś łzę wylała.
Teraz czas świat młodzieńca zapałem przemierzyć
I rozwiązać pytanie: żyć? alboli nie żyć?
Ileż to rodzajów nędzarzy na świecie -
ziemia to szalona matka szalonych.
Każdy człowiek, który się poświęca
Za wolność – jest człowiekiem, nowym Boga tworem.
Przegrała w piersi przebiła się nożem. A nóż zatruty był jadem gadziny".
My oboje będziemy czuwali,
Ja nad aniołem - ty, anioł, nade mną
~akt 3 scena 2.
Zacząć - jak?
Spojrzeć - jeżeli zrozumie, przemówić
~akt 3 scena 2.