Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Odeszła, a chłód jej nieobecności był ostatnim, pożegnalnym
podarunkiem. Zrobiła to za pomocą płatka obsydianu. Sam ją nauczył. Ostrzejszy od stali.

Powiedziałeś mi kiedyś, że wierzysz w Boga.
Starzec machnął ręką. Może, rzekł. Ale nie mam zaś powodu myśleć, że on wierzy we mnie. och, chciałbym go zobaczyć choćby na chwilę.
Co byś mu powiedział?
No, myślę, że po prostu coś bym tam powiedział. Powiedziałbym: Zaraz. Zaraz, zaraz, zanim się zaczniesz mnie czepiać. Zanim coś rzekniesz, chciałbym się o coś spytać. To on powie: A o co? To ja się wtedy go spytam: Po co żeś mnie tu właściwie wpakował w tę całą zasraną zabawę, co? Nic a nic żem z tego nie skapował.

A my cały czas jesteśmy dobrymi ludźmi?, spytał
Tak. Jesteśmy dobrymi ludźmi.
I zawsze tak będzie?
Tak. Zawsze tak będzie.
Dobrze

przetrwają tylko prymitywniejsze, brutalniejsze formy życia

Myślisz, że twoi dziadowie patrzą? Że ważą cię na szali? Według jakich kryteriów? Nie ma szali, a dziadowie leżą martwi w ziemi.

A potem odwrócił się, włożył kapelusz i podstawił mokrą twarz pod wiatr, i stał przez chwilę z wyciągniętymi rękoma, jakby chciał się oprzeć, jakby błogosławił ziemię, albo chciał zwolnić bieg świata pędzącego gdzieś w dal, nie dbając nic o starych, nie dbając nic o młodych, bogatych czy biednych, białych czy kolorowych, o niego ani o nią. Nic o ich starania, nic o ich imiona. Nic o żywych i nic o umarłych.

Człowiek wierzący, że tajemnice świata na zawsze pozostaną ukryte, żyje w otumanieniu i strachu. Zabobon przyczyni się do jego upadku. Deszcz wypłucze jego czyny z kart życia. Ale człowiek, który postanawia wywlec nić porządku z wielkiego gobelinu, na mocy tego postanowienia stanie się panem świata, a stając się nim, będzie mógł kształtować swój los na własnych warunkach.

Tam, gdzie ludzie nie mogą żyć, słabo wiedzie się również bogom.

Zdawał sobie sprawę, że może być tak, jak mówiła. Że jeśli jest dobrym ojcem, tylko chłopiec stoi między nim a śmiercią.

Dostałem to, czego potrzebowałem, zamiast tego, czego chciałem, a to największy fart, jaki można mieć.

- Kim jest ten człowiek?, spytał chłopiec.
- Nie wiem. Kim jest ktokolwiek?

Widzisz, świat to w gruncie rzeczy obóz pracy przymusowej, z którego codziennie kilku robotników – całkowicie niewinnych, wybranych losowo – prowadzonych jest na egzekucję. Nie wydaje mi się, że to tylko mój sposób widzenia. Wydaje mi się, że tak jest. Czy są możliwe jakieś inne poglądy? Oczywiście. Czy któryś z nich wytrzymuje krytykę? Nie.

Chodzi o to, że wydaje ci się, że możesz znaleźć się w nowym miejscu, nie zabierając niczego ze sobą. Przecież tak sobie wyobrażasz nowy początek. Każdy tak sobie wyobraża. Ale nie można zacząć od początku. Każdy zrobiony krok jest zrobiony na zawsze. Nie można się niczego pozbyć. Niczego.

- Mogę o coś spytać, tatusiu?
- Tak. Oczywiście, że możesz.
- Co byś zrobił, gdybym umarł?
- Gdybyś umarł, to też chciałbym umrzeć.
- Żebyśmy byli razem?
- Tak. żebyśmy byli razem.
- Dobrze.

Nie ma większego potwora niż rozum.

Ja nigdy żem się nie modlił. To może powinieneś się pomodlić, coby Bóg zwrócił ci oczy?
To byłby grzech. Zresztą oczy widzą tylko to, co i tak jest.
Jakby ślepiec potrzebował oczu, toby je miał.

Nie jestem żaden tam pogan. Nie słuchaj, co ludzie gadają.
Nie.
Zawsze sobie myślałem, że jest jaki Bóg.
Tak.
Ino ja żem nigdy go nie lubiał.

Jak się człowiek długo nad czymś głowi, to się myli.

- A kto go odnajdzie, jeśli się zgubił? Kto odnajdzie tego małego chłopca? - Dobro go odnajdzie. Zawsze tak było. I zawsze tak będzie.

(...) tchórz zawsze najpierw zdradza siebie. A gdy to uczyni, kolejne zdrady przychodzą mu z łatwością."