To w twoim stylu, to wspaniale i patetycznie staromodne...dać się zabić za darmo...
Może nie zrobimy więcej niż jesteśmy w stanie, ale postarajmy się, żeby nie było to dużo mniej
Czas się dłuży, siedzimy sobie tedy z panem wiedźminem, konwersujemy i przerabiamy piwo na urynę.
- Ja jestem śmiercią - podjęła dziwnie brzmiącym głosem. - Każdy, kto styka się ze mną, umiera.