Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich aktorów, aktorek

Zobacz listę aktorów, aktorek

Zobacz listę polskich aktorów, aktorek

Aktorzy, aktorki wg. narodowości

Pieprzoty to coś pomiędzy pieprzeniem a pieszczeniem.

Nie zamierzam swoich piegów retuszować. Jestem, jaka jestem. Nie chcę być ładniejsza czy zgrabniejsza. Chcę być sobą – „lubię swoje ciało, choć mam go niemało”.

Życie jest dla mnie największym olśnieniem. Nie sztuka, jak do niedawna myślałam, ale zwykła codzienność.

W „Twoim Stylu” wszystkich „konkubentów” zamieniono mi na „narzeczonych”, „cycki” na „piersi”.

Nie umiem pisać, ale jestem tego rodzaju debilem, który jeżeli czegoś nie umie, to go to strasznie wciąga. Tak było z muzyką. Nie jestem kompozytorem, nie znam się na muzyce, ale mnie to wciągnęło. Lubię po prostu to, czego nie umiem, co jest nieznane.

Mój ojciec Jan przyzwyczaił mnie do tego, że kobieta ma być uwielbiana, rozpuszczana. Według ojca mężczyzna służy do tego, by ona mogła rozkwitnąć. I tacy są moi mężczyźni. Maria Peszek ma silną osobowość, ale chce się oddać w łapy King Konga.

Fascynowali mnie wtedy Red Hot Chili Peppers. Byłam na ich koncercie, gdzie wystąpili zupełnie nago ze skarpetkami na ptakach. Puszczałam też Kate Bush, sporo punk rocka i grunge, który właśnie wtedy eksplodował w Seattle.

O fascynacjach muzycznych w czasach, gdy prowadziła audycję w radiu uniwersyteckim w USA. Źródło: „Gazeta Wyborcza”, Łódź, 31 marca 2006 r.
o sobie
strona cytatu

Dziś, kiedy siłą rzeczy muszę dokonywać wyborów między teatrem a muzyką, wybieram głównie muzykę. To chyba moja pierwsza refleksja w życiu nad wyborem zawodu. Mam przeczucie, że w śpiewaniu mogę być dużo bardziej wolna.

Nawet gdy się schylam pion swój mam

Można szczuć słowem
Można szczuć modlitwą
Można dzielić ludzi
Ciąć krzyżem jak brzytwą

Jestem misiem
kochać chcę mi się

Boli mnie Polska
wisi mi krzyż

Ta historia jest prawdziwa I dlatego taka smutna
O miłości niemożliwej
Jak pendolino do Kutna
Ta historia jest wstydliwa
Dwie dziewczyny
Miłość wiesz
K. i P. lat siedemnaście
Fajne laski, ale les
(…)
I przystawiam Ci do głowy
Moją miłość jak pistolet
Chodź zabiorę Ciebie tam
Gdzie nie będzie boleć

Pan nie jest moim pasterzem
A niczego mi nie brak
Nie przynależę i nie wierzę
I chociaż idę ciemną doliną
Zła się nie ulęknę i nie klęknę

Ja ocean niespokojny w mojej głowie gwiezdne wojny

Zaciągam się tobą, choć nie palę…

W moim kraju palą tęczę
Jak kiedyś ludzi w stodole
Hejt nasz polski powszedni
Jak chleb jak obiad na stole
Czego nie zniszczyli Hitler, Stalin
Czego ZOMO pałą nie zajebało
Czego nie dopalił Oświęcimski piec
Polskiej nienawiści zeżre wściekły pies

Grzeję się myślami o tobie

Ej wy
ludzie psy
mokra wasza sierść
ej będziemy dziś
smutek łyżkami jeść
ej wy
ludzie psy
brudna wasza maść
ej będziemy dziś
spokój ludziom kraść

kundle odmieńcy
śmieci wariaci
obywatele degeneraci
ej duszy podpalacze
róbmy dym

Dzieje się ze mną coś niedobrego
śni mi się mięso
śni mi się krew
chciałabym wyjąć serce spod żeber
i połknąć z nim cały mój lęk