Pierwsza powieść z sagi o wiedźminie będąca kontynuacją opowiadań ze zbioru "Ostatnie życzenie". Powieść generalnie bardzo pozytywnie oceniana przez czytelników i krytyków literackich.
Nie mam nic przeciwko wiedźminom. Niech sobie polują na wampiry. Byleby tylko płacili podatki.
No, to do pracy, panie wiedźminie. Wy opierajcie się o burtę, ja idę się przejść od dziobu do rufy.
A ona krzyknęła, że jeszcze mnie kiedyś dopadnie i sprawi, że mi trawa z dupy wyrośnie.