Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Faust

Dramat w dwóch aktach. Tematem utworu jest zakład Boga z Mefistofelesem, o duszę tytułowego doktora Fausta.

Inne książki Johanna Wolfganga von Goethe:
Cierpienia młodego Wertera Czarny pająk. Opowieści niesamowite z literatury niemieckojęzycznej Dywan Zachodu i Wschodu Dzieła wybrane, tom I Liryki i ballady Lis Przechera Pięćdziesięcioletni mężczyzna Podróż włoska Powinowactwa z wyboru Refleksje i maksymy Uczeń czarnoksiężnika

Jednego to, drugiego tamto wzruszy,
A każdy widzi to, co nosi w duszy.

Zawsze tym będziesz - czymeś jest.
Wsadzaj peruki z tysiącznymi kudły,
Nogi podwyższaj łokciowymi szczudły,
Wciąż pozostaniesz, czymeś jest.

Lecz serc do serca nie dostroi,
Komu nie z serca słowo płynie.

We mnie dwie dusze mają mieszkanie,
A jedna z drugą chciałyby się rozstać;
Jedna w zaciekłej żądzy więc, w gorączce,
Chwytnymi narządami w świat się wpija;
Drugiej ku zacnych przodków spieszno łączce,
Nad ziemski tedy proch się wzbija.

Jestem tym duchem, który zawsze przeczy!
I bardzo słusznie, bo wszelkie istnienie
Zasługuje wyłącznie na zniszczenie.
Najlepiej żyłoby się w pustym świecie.
Więc to, co grzechem zwiecie,
Rozkładem, złem po prostu, dnem i dołem,
Moim właśnie jest żywiołem.

Lecz nigdy władać nie zdołasz sercami,
Jeśli twe serce zapału nie wznieci.

Więc dalej idź, dni ziemskich obwód mierząc;
Gdy duchy straszą, idź dalej twą ścieżą,
W dążeniu znajdziesz dość szczęścia i znoju,
Ty, któryś chwili nie zaznał spokoju!

Gdy dobra chcesz, sam dobrym stań się wpierw,
Radości chcesz, uciszaj własną krew.
Gdy wina chcesz, sok z gron wyciskaj w czarę.
Ufasz-li w cud, umacniaj swą wiarę

Gdy zmądrzeć chcesz, przez błądzeń brnij udrękę,
Gdy chcesz się stać, na własną stań się rękę!

(...) ja jestem cząstką części, co wszystkim wpierw była,
cząstką ciemności, co światło zrodziła.

Jedynie tam, gdzie wzrokiem toniesz w niebie,
Gdzie tylkoś twój, gdzie wierzysz tylko w siebie, Gdzie nic prócz Dobra z Pięknem nie ma już, W samotność idź! - i tam świat własny twórz.

Tak więc ciężarem jest dla mnie istnienie, życie ohydą, a śmierć wybawieniem!

Małym wystarczają małe dzieje,
Wśród wielkich małość olbrzymieje.

- Równyś duchowi, coś go pojąć zdolny, nie mnie!

Budzę się rano z przerażeniem i bliski płaczu wiem na pewno, że ani jedno znów marzenie, nie spełni mi się, ani jedno!

Siła jest prawem, to się wie!
Ważne jest Co, nieważne Jak.
Nie muszę znać się na żeglarstwie;
Jedyny w trójcy, jeden znak
W wojnie i w handlu, i w kosarstwie.

Wszystko ci, bracie, pójdzie jak należy,
Żyć się nauczysz, gdy w siebie uwierzysz.

Trwaj chwilo, jakże jesteś piękna!

Prostokąt obrysujcie w darni.
Zamiast pałacu domek ciasny –
Koniec żałosny, ale własny.

Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro czyni.