- (...) Wybacz, mój drogi, ale chciałbym wiedzieć, czy rzeczywiście czytasz wszystkie te książki naraz? Zdjąłeś z półki „Przyszłość Argentyny”, „Zwierciadło społeczeństwa”, „Hodowlę bydła”, „Purpurową zagadkę” i „Sport w górach skalistych”.
Zaśmiałem się i przyznałem, że aktualnie całą uwagę poświęcam „Purpurowej zagadce”. Poirot ze smutkiem pokręcił głową.
- W takim razie odłóż pozostałe książki na półkę. Nigdy, przenigdy nie nauczę cię porządku ani metody. Mon Dieu, po co mamy biblioteki?