Wszystko dobrze się kończy.
- Tylko nie dla mnie - mruknęła Sarah pod nosem. Mówiła tak cicho, że usłyszał to jedynie Poirot. Potrząsnął łagodnie głową.
- Myli się pani, mademoiselle Sarah. Wszystkie doświadczenia są cenne. Prorokuję, że czeka panią szczęście.