Tak miło było być przez kogoś przytulanym. Szkoda, że ich związek nie mógł ulec destylacji i przejść w stan prostych gestów pocieszenia, niewymagających słów. Po co ludzie w ogóle nauczyli się mówić?
Tak miło było być przez kogoś przytulanym. Szkoda, że ich związek nie mógł ulec destylacji i przejść w stan prostych gestów pocieszenia, niewymagających słów. Po co ludzie w ogóle nauczyli się mówić?