Nie rozumiem ludzi co uważają się za ludzi, chociaż pod naciskiem, którego nie odczuwają, są sprowadzeni jak mrówki do funkcji, jakie wykonują.
Nie rozumiem ludzi co uważają się za ludzi, chociaż pod naciskiem, którego nie odczuwają, są sprowadzeni jak mrówki do funkcji, jakie wykonują.