Nie mam dużego doświadczenia w tym całym randkowaniu, i nawet nie wiem, czy to jest
randka, ale cokolwiek to jest, to na pewno coś więcej, niż tylko zwykłe spotkanie dwojga znajomych, i przez to zaczynam myśleć o tym, co się stanie, jak będzie już na ciebie pora, żeby wyjść i czy masz zamiar mnie pocałować, a jestem typem osoby, która nie lubi niespodzianek, więc czuję się z tym trochę niezręcznie, bo chcę, żebyś mnie pocałował i może to zabrzmieć trochę zarozumiale, ale wydaje mi się, że też tego chcesz, więc myślę, że będzie prościej, jeśli po prostu to zrobimy i będziemy mogli wrócić do gotowania obiadu, bez zastanawiania się, jak potoczy się reszta wieczoru.