Nie ma czegoś takiego jak egoizm – jest tylko okaleczenie. I człowiek, który idzie sam, powtarzając: ja, ja, ja...Jest jakby nieobecny w królestwie. Podobnie kamień odrzucony daleko od świątyni, słowo pojedyncze poza poematem albo kawałek ciała.
Nie ma czegoś takiego jak egoizm – jest tylko okaleczenie. I człowiek, który idzie sam, powtarzając: ja, ja, ja...Jest jakby nieobecny w królestwie. Podobnie kamień odrzucony daleko od świątyni, słowo pojedyncze poza poematem albo kawałek ciała.