- Nie byłeś na wykładzie- zauważył.
- Bo prowadził go mój ojciec.
- I to ma być usprawiedliwienie? (...)
- Wszystko doczytam. Powiedz mi tylko, czym dzisiaj usypiałeś resztę.
- Nie byłeś na wykładzie- zauważył.
- Bo prowadził go mój ojciec.
- I to ma być usprawiedliwienie? (...)
- Wszystko doczytam. Powiedz mi tylko, czym dzisiaj usypiałeś resztę.
Przyzwyczaiłem się do życia pod Stryjem, to potrafię żyć i pod Ojcem.