...Nalał mu Jarosz wódki do niedużej szklanki i powiedział uroczyście:
- Za nasze piękne chwile, panie pisarzu, niechże się czara ta wypełni.
...
- Za nasze piękne dni, panie Jarosz, niechże się czara ta wypełni - uroczyście mówił Lubiński do drwala, małą szklaneczkę napełniając wódką.
Z tym mnie żeście jeszcze nie widzieli.