Myślałem, że jako poszkodowani przez władzę radziecką znajdziemy z Łoginowskim wspólny język, ale się myliłem. Wymyślał mi od rusofobów i torturował paranoicznym wykładem historycznym, w którym znalazło się wytłumaczenie dla każdego podboju, agresji i świństwa (...) Oczywiście Polskę Katarzyna II zajęła, żeby zaprowadzić porządek.
– U nas już taka mentalność – powiada – żeby pomóc.