Muzyka elektroniczna jest w mojej opinii bardzo „pojemna”, każdy – czy to odbiorca czy twórca – może znaleźć w niej coś dla siebie, skala możliwości jest olbrzymia, w zasadzie nieskończona, podobnie jak brzmienia syntezatorów. Właśnie ich odkrycie bardzo miało wpływ na moją perspektywę rozumienia elektroniki i początek fascynacji trwającej po dziś dzień. Możliwość wykreowania dźwięku od początku, gdzie jedynym naszym ograniczeniem jest wyobraźnia, jest dla mnie czymś niesamowitym.