- Masz zamiar przez całe życie uciekać? - zapytał Tyrion, nim zdążyła się wymknąć.
(...) Wyglądała, jakby zaraz miała znowu się rozpłakać.
- Ty też uciekasz - odparła jednak, wysuwając buntowniczo wargę.
- To prawda - przyznał. - Ale ja uciekam do czegoś, a ty przed czymś. To wielka różnica.