- Mamy z Awitem problem i...
- Z czym?
Rozmówczyni przez moment milczała.
- Z Awitem. Moim mężem.
- Jest takie imię?
- Jezu, Chyłka... nic się nie zmieniłaś, prawda?
- Mamy z Awitem problem i...
- Z czym?
Rozmówczyni przez moment milczała.
- Z Awitem. Moim mężem.
- Jest takie imię?
- Jezu, Chyłka... nic się nie zmieniłaś, prawda?