Ludzie zawsze robią wszystko w swoim własnym interesie. Wyłącznie. To jedyna motywacja ich działania. Postępują „słusznie” tylko wtedy, gdy jest to dla nich korzystne. Tak, to cyniczne, ale prawdziwe. Jeśli zależy wam żeby ktoś zmienił zdanie, sekret nie polega na tym, żeby okazać mu życzliwość albo szacunek, zachowywać się pojednawczo czy przedstawiać niepodważalne argumenty, dowodząc mu, że nie ma racji. (…) sekret nie polega też na tym, żeby apelować do „lepszego ja” czy „ludzkich uczuć”. Nic z tego nie działa. Jedynym sposobem by skłonić kogoś do zmiany stanowiska, jest wmówić mu, że to będzie dla niego korzystne. Koniec. Kropka.