- Każdy jest przyjacielem siebie samego, mój drogi - stwierdził starzec filozoficznie. - Nigdy i nigdzie nie znajdziesz lepszego.
- Z wyjątkiem określonych sytuacji - odparł Noah, pozując na obytego w świecie inteligenta. - Czasami nie znajdziemy gorszego wroga, niż siebie samego, rozumie pan?