- Jedyny karaś, którego kojarzę, to słodkowodna ryba z rodziny karpiowatych - rzuciła Chyłka. - I nie mów do mnie pani Joanna, bo czuję się, jakbym była przewodniczącą związku zawodowego starych landryn w lupanarze.
- Jedyny karaś, którego kojarzę, to słodkowodna ryba z rodziny karpiowatych - rzuciła Chyłka. - I nie mów do mnie pani Joanna, bo czuję się, jakbym była przewodniczącą związku zawodowego starych landryn w lupanarze.