Idealnym dniem wolnym od pracy byłby taki, podczas którego jadłabym tylko to, na co miałabym ochotę. Byłyby to na pewno kurczak, wafle i kasza z serem. Spotkałabym się z moim siostrzeńcem, oglądałabym telewizję i relaksowałabym się. Miałabym na sobie zwykły dres i skarpety.
