- Czy mam przez to rozumieć, że gdybym teraz wyskoczył z okna moja biografia obiegłaby wszystkie piętra w ciągu pięciu minut?
- Pewnie tak - wygięła grube wargi w uśmiechu. - Wraz ze składką na wieniec. Ale to nie dzisiaj, prawda?
- Czy mam przez to rozumieć, że gdybym teraz wyskoczył z okna moja biografia obiegłaby wszystkie piętra w ciągu pięciu minut?
- Pewnie tak - wygięła grube wargi w uśmiechu. - Wraz ze składką na wieniec. Ale to nie dzisiaj, prawda?