Człowiek, którego wiedzie poczucie piękna, przemieni zbieg okoliczności (muzykę Beethovena, śmierć na peronie) w motyw, który już pozostanie w kompozycji jego życia. Człowiek ten wraca do niego, powtarza go, zmienia, rozwija - jak kompozytor temat swej sonaty. Anna mogła sobie odebrać życie również w inny sposób. Ale motyw peronu i śmierci, ten niezapomniany motyw złączony z momentem narodzin miłości, przyciągał ją w chwili rozpaczy swym mrocznym pięknem. Nie wiedząc o tym człowiek komponuje swe życie według praw piękna, nawet w chwilach najgłębszej rozpaczy.
