- A dlaczego to siadacie bez pozwolenia?
Bobynin zerknął od niechcenia na ministra kończąc jednocześnie manewry z chustką i odparł całkiem po prostu:
- A bo widzicie istnieje takie chińskie przysłowie: stać jest lepiej niźli chodzić, siedzieć - lepiej niźli stać, a najlepiej to już leżeć.
s. 91.
