Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Jerzy Popiełuszko

Jerzy Popiełuszko cytaty

Jerzy Popiełuszko (ur. niedziela, 14 września 1947; zm. piątek, 19 października 1984) przeżył 37 lat, 1 miesiąc i 5 dni

Jerzy Popiełuszko był polskim duchownym katolickim, kapelanem „Solidarności” oraz jedną z najważniejszych postaci oporu społecznego wobec władz komunistycznych w Polsce. Jego działalność religijna i społeczna uczyniła go symbolem walki o prawdę, wolność i godność człowieka.

Ks. Popiełuszko zasłynął z odprawiania mszy za ojczyznę, podczas których wygłaszał kazania o silnym przesłaniu moralnym i patriotycznym. W swoich wystąpieniach podkreślał znaczenie prawdy, sprawiedliwości oraz sprzeciwu wobec przemocy i kłamstwa.

Jego działalność była uważnie obserwowana przez władze PRL, a jego nauczanie przyciągało tysiące wiernych. W 1984 roku został porwany i zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, co wstrząsnęło opinią publiczną i stało się jednym z najważniejszych wydarzeń w historii opozycji antykomunistycznej w Polsce.

W 2010 roku został beatyfikowany przez Kościół katolicki, a jego postać do dziś pozostaje symbolem odwagi, wiary i wierności wartościom.

Na tej stronie znajdziesz najważniejsze cytaty Jerzego Popiełuszki – słowa, które inspirują do refleksji nad prawdą, wolnością, wiarą oraz odpowiedzialnością człowieka wobec innych.

W historii chrześcijaństwa mamy bardzo wiele przykładów, do jakich granic trzeba bronić prawdy - po prostu do końca. Jezus Chrystus za głoszenie swojej Bożej prawdy oddał swe życie. Podobnie apostołowie. A przecież rola księdza jest taka, by głosić prawdę i za prawdę cierpieć, jeżeli trzeba nawet za prawdę oddać życie.

Kazania moje nie są skierowane przeciwko nikomu. Są skierowane przeciwko kłamstwie, przeciwko niesprawiedliwości, przeciwko poniewieraniu ludzkiej godności, przeciwko pewnym działaniom sprzecznym zgodnością człowieka, z wolnością człowieka. Natomiast nigdy nie atakuję nikogo wprost bo uważam, że w każdym człowieku jest odrobina dobra ale czasami człowiek się zaprzedaje bardzo mocno systemowi zła i raczej walczę z systemem zła, a nie z człowiekiem.

Prze­moc nie jest oz­naką siły, lecz słabości.

Kiedy człowiek utraci nadzieję, utraci wszystko. Wtedy jest bardzo łatwo człowiekiem poniewierać.

Bądźmy szczerzy, zawsze od początku czasów powojennych kiedy ideologia marksistowska zaczęła być lansowana i stała się urzędową w naszej uczyni, ten konflikt między państwem a kościołem zaczął istnieć i on będzie istniał.

Ojciec Święty poprzez tą pielgrzymkę w Polsce powiedział to wszystko, co my tutaj mówili, upominał się o prawdę.

Praca księdza jest przedłużeniem pracy Jezusa Chrystusa. Ksiądz jest wzięty spośród ludzi i ustanowiony dla ludzi, by im służyć. Stąd też obowiązkiem księdza jest być zawsze tam, gdzie są ludzie najbardziej potrzebujący, krzywdzeni, ludzie poniewierani w swojej ludzkiej godności.

Warszawa pozostanie do końca życia w mojej pamięci. Zrodziła się myśl, żeby raz w miesiącu modlić się w sposób szczególny za ludzi pokrzywdzonych, za ludzi więzionych, za ich rodziny, i tak spontanicznie w styczniu 1982 roku przy pomocy aktorów zorganizowaliśmy Mszę św. za Ojczyznę. Ta Msza św. poprzez swoją specyfikę intencji, przez to, że ogarniała wszystkich najbardziej pokrzywdzonych, cierpiących, odbijała się szerokim echem nie tylko w Warszawie, ale w całej Polsce.

Są więzienia niewidzial­ne, jest ich bar­dzo wiele. Są więzienia, w których ludzie rodzą się, rosną i umierają. Są więzienia sys­temów i us­trojów. Te więzienia nie tyl­ko niszczą ciała, ale sięgają da­lej, sięgają duszy, sięgają głębo­ko praw­dzi­wej wolności.

Miłość prze­ras­ta spra­wied­li­wość, a równocześnie znaj­du­je pot­wier­dze­nie w sprawiedliwości.

Za­sad­niczą sprawą przy wyz­wo­leniu człowieka i na­rodu jest przez­wy­ciężenie lęku.

Człowieka można prze­mocą ugiąć, ale nie można go zniewolić.

Życie trzeba godnie przeżyć, bo jest tylko jedno. Zachować godność człowieka, to pozostać wolnym, nawet przy zewnętrznym zniewoleniu. Pozostać sobą - żyć w prawdzie - to jest minimum, aby nie zamazać w sobie obrazu dziecka Bożego.

Służyć Bogu, to szukać dróg do ludzkich serc. Służyć Bogu to mówić o złu jak o chorobie, którą trzeba ujawnić, aby ją móc leczyć. Służyć Bogu, to piętnować zło i wszystkie jego przejawy

Solidarność to jedność serc, umysłów i rąk zakorzenionych w ideałach, które są zdolne przemieniać świat.

Człowiek pracujący ciężko bez Boga, bez modlitwy, bez ideałów będzie jak ptak z jednym skrzydłem dreptał po ziemi.

Nie jest to ra­na śmier­telna, bo nie można za­dać ra­ny śmier­telnej cze­muś, co jest nieśmier­telne. Nie można uśmier­cić nadziei.

Galeria - kliknij aby powiększyć