Strona numer 2
Z tym Wehrmachtem to lipa, ale jedziemy w to, bo ciemny lud to kupi.
Proszę w mojej obecności nie mówić o Belzebubie i siewcy zła, bo wyjdę, po prostu wyjdę.
Raz, dwa, trzy, cztery, nie ma takiej rury na świecie, której nie można odetkać.
Aleksander Kwaśniewski ma więcej seksapilu politycznego niż Donald Tusk.
Jak zremisujemy to jestem gotów wytrzymać trzy takie programy z Karpiniukiem.
Ależ skąd?! Przecież mój brat, Jarek, pracuje u was w „Wyborczej”!
Gdy pan redaktor Żakowski słyszy o liście Wildsteina i idei lustracji to trzęsą mu się portki.
Nie nasz staw, nie nasze ryby. Nie nasz cyrk, nie nasze małpy.