Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Henryk Sienkiewicz

Henryk Sienkiewicz cytaty

Henryk Sienkiewicz (ur. wtorek, 5 maja 1846; zm. środa, 15 listopada 1916) przeżył 70 lat, 6 miesięcy i 10 dni

Henryk Sienkiewicz był polskim pisarzem, publicystą i laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury (1905). Jeden z najważniejszych twórców polskiej literatury przełomu XIX i XX wieku, znany przede wszystkim z powieści historycznych, które ukształtowały wyobrażenie o dziejach Polski w kulturze masowej.

Sienkiewicz zasłynął jako autor trylogii „Ogniem i mieczem”, „Potop” oraz „Pan Wołodyjowski”, w których w barwny i dynamiczny sposób opisał losy Rzeczypospolitej w XVII wieku. Jego twórczość łączyła wątki historyczne z przygodą, dramatem i wyraźnym przesłaniem patriotycznym.

Ogromną popularność przyniosła mu również powieść „Quo Vadis”, osadzona w czasach starożytnego Rzymu, która zdobyła międzynarodowe uznanie i przyczyniła się do przyznania mu literackiej Nagrody Nobla. Jego książki były tłumaczone na wiele języków i czytane na całym świecie.

Twórczość Sienkiewicza charakteryzuje się wyrazistymi bohaterami, silnym konfliktem moralnym oraz podkreślaniem wartości takich jak honor, odwaga, lojalność i miłość do ojczyzny. Jego styl narracyjny sprawił, że stał się jednym z najbardziej wpływowych pisarzy w historii polskiej literatury.

Na tej stronie znajdziesz najważniejsze cytaty Henryka Sienkiewicza – fragmenty jego dzieł i wypowiedzi, które wciąż inspirują i przypominają o wartościach, które kształtowały jego twórczość.

Książki Henryka Sienkiewicza:

Ach, ci artyści! Bez dogmatu Krzyżacy Latarnik Listy z podróży do Ameryki Na marne Na polu chwały Nowele O Ameryce Ogniem i mieczem Pan Wołodyjowski Pisma Henryka Sienkiewicza Potop Quo vadis Rodzina Połanieckich Sachem Szkice węglem Ta trzecia Trylogia W pustyni i w puszczy
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 15

Hej! Moje szczęście za mną, nie przede mną!

Należeli oboje do tego rodzaju istot nerwowych, wrażliwych, szlachetnych i kochających, które zdolne są do największych poświęceń, ale które w życiu i zetknięciu się z jego rzeczywistością mało znajdują szczęścia, dając naprzód więcej, niż mogą otrzymać. Ten rodzaj ludzi ginie też teraz, i myślę, że jakiś dzisiejszy naturalista mógłby powiedzieć o nich, że z góry są na śmierć skazani, bo przychodzą na świat z wadą serca - za dużo kochają.

Stara historia, że kto się nadto nad sobą zacieka, ten w końcu nie zgadza się na siebie, a kto się na siebie nie zgadza, ten nie jest zdolny do żadnych postanowień.

(...) w czasach Nerona człowiek jest jako motyl: żyje w słońcu łaski, a przy pierwszym chłodnym powiewie ginie...

Człowiek bardzo a bardzo biedny żyje okruszkami i zbierając je uśmiecha się z wdzięcznością poprzez łzy.

Zdrajca Kisiel! — zawołał pan Baranowski.
Na to pan Stachowicz, człowiek poważny i śmiały, wstał i zwracając się ku Baranowskiemu rzekł:
— Przyjacielem panu wojewodzie bracławskiemu będąc i posłując od niego, nie pozwolę, by go tu zdrajcą zwali. I jemu też broda od zgryzoty zbielała — a ojczyźnie służy tak, jak rozumie, może mylnie, ale uczciwie!

Z kim kto przestaje, takim się staje.

Zacząłem swoim zwyczajem zgłębiać się, rozmyślać, przez co przefilozofowałem własne i cudze szczęście.

i doszedł wreszcie do przekonania, że każdy powinien służyć ogółowi taką bronią, jaką włada najlepiej; inteligencja więc powinna służyć głową, nie plecami, bo głowę ma nie każdy, a plecy każdy (...)

Nic tak nie zjednywa, nie ujmuje, nie ciągnie męskiego serca, jak gdy czuje, że jest kochane.

(…) Często myślę, że trzymałem szczęście za oba skrzydła i pozwoliłem mu odlecieć.

Kiedy kochasz, padaj do nóg.

Rzeczpospolita niejedną klęskię poniosła - mówił pan Czarniecki - ale ma ona w sobie siłę niespożytą. Nie złamałą jej dotąd żadna potęga, nie złamią i bunty chłopów, których sam Bóg pokarze, gdyż występując przeciw zwierzchności, Jego to woli się oponują.

Kwiaty są same w sobie rzeczą dobrą, ale kto by chciał wyłącznie oddychać ich zapachem, ten się otruje.

Wyrzeczcie się rozkoszy i rozpusty, zatwardzijcie wasze ciała i serca, gdyż oto widzę białość orłowych piór na powietrzu i szpony orła, czerwone od krwi krzyżackiej.

Gdy się ktoś zaczyta, zawsze się czegoś nauczy, albo zapomni o tym, co mu dolega, albo zaś nie – w każdym razie wygra...

Nie wiedział nieszczęsny pan Michał, że jest prawo większe i starsze od wszelkich ludzkich, na mocy którego serce za miłością tylko iść musi i idzie, a kótre kochać przestaje, to już tym samym najgłębszego wiarołomstwa się dopuszcza, choć często tak niewinnie, jak niewinnie gaśnie lampa, w której się olej wypalił.

Namiętne a nieszczęsne przywiązania mają to do siebie, że wytwarzają równoległe namiętne nienawiści. - Na marne

Gołąbku najmilszy, możeś tam już o mnie zapomniał, a jeżeli wspomnisz, to jeno niechęć ci serce zaleje, ja zaś, daleki czy bliski, w nocy i we dnie, w pracy dla ojczyzny i trudzie, o tobie ciągle myślę i dusza leci ku tobie przez bory i wody, jak zmęczony ptak, aby zaś u nóg twoich się położyć. Rzeczypospolitej i tobie jednej oddałbym wszystką krew moją.

Nie masz nic gorszego w świecie nad oczekiwanie.

Galeria - kliknij aby powiększyć