Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty sportowców

Zobacz listę sportowców

Sportowcy wg. narodowości

Lubię się ładnie ubrać. Dużo przyjemności sprawia mi chodzenie po sklepach.

Kiedyś nie gryzłem się w język i mówiłem, co myślę. Teraz stosuję więcej dyplomacji. W przeszłości bardzo zależało mi na dobrej opinii innych. Z każdym dniem coraz bardziej mi to obojętnieje.

Jak to zwykle bywa, gdzieś coś trzeba włożyć, żeby gdzieś coś wyszło.

Jestem kontrowersyjny, nieukładowy i bezkompromisowy.

Jest prawda, półprawda i statystyki. Statystykami można manipulować, a intuicją nie. Ona praktycznie nigdy nie zawodzi.

Gazprom to specyficzny klub – ta sama osoba jest tam prezesem, dyrektorem i trenerem. Alfą i omegą. Z nim nie można dyskutować, bo uważa się za nieomylnego. Zresztą trenerem był tylko z nazwy. W tygodniu nie pojawiał się na treningach tylko przysyłał asystentów. Widzieliśmy go dopiero 10 minut przed meczem, wpisującego ustawienie drużyny. Miał nietypowe metody prowadzenia zespołu. Żeby nas zmobilizować wygłaszał monolog składający się z samych przekleństw.

Był bardzo krytyczny wobec mnie. Kiedy trenerzy mnie chwalili, zwłaszcza w młodzikach, on nigdy nie był zadowolony. Słyszałem od niego tylko to, co było złe, co mogę jeszcze poprawić. Nie było pochwał. „Przestań się go czepiać. Jak na swój wiek było dobrze” – prosili trenerzy. „Ma grać jakby był starszy” – odpowiadał.

Bo siatkarz latami pracuje na ten jeden mecz, na jedną piłkę, a sędzia swoją decyzją może zniszczyć jego psychikę. Po meczu wróci do domu, napije się piwa i położy się spać. Rano nie będą już pamiętał o swoim błędzie. A zawodnik zostanie z tym na długie lata.

Czy gramy mecz o pierwsze miejsce czy o 15–Zbyszek gra zawsze na 100%

Ambicja pcha mnie do przodu i motywuje, żeby więcej trenować.

Bądźmy szczerzy... zwycięstwo Polaków byłoby tutaj sensacją. Rosjanie pokazali nam jak gdyby nasze miejsce w szyku!

Całe szczęście, że Arek Gołaś idzie pod siatkę a nie na zagrywkę, on bardzo dobrze tylko atakuje i blokuje.

Dawid Murek – to małe działko szybkostrzelne.

Gołaś ma stratosferyczny zasięg.

Ja nie przypominam sobie, żeby z normalnej wystawy Arek nie skończył dzisiaj piłki... gra jak z nut.

Jeżeli ma się setową piłkę w górze i się dostanie taką czapę to muszę współczuć temu atakującemu.

Mylić się jest rzeczą ludzką, ale błagam nie teraz...

Nieważne z kim, nieważne w jakich okolicznościach, w jakiej dyspozycji, jakiej jest to rangi. Ważne żeby ten mecz wygrać.

Nigdy w życiu nie zdobyłem złotego medalu olimpijskiego, ale jestem przekonany, że znam wszystkie jego tajemnice tak, jak pacjent czekający w poczekalni do dentysty wie o bormaszynie tyle samo albo i więcej od tego, który właśnie szczęśliwie zakończył wizytę.

Nocą każdy kot jest czarny!