Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty poetów

Zobacz listę poetów

Powiązane tematy: poezja

Poeci wg. narodowości

Powinienem był oceniać ją według czynów, nie zaś słów

Odkryliśmy, że życie tylko wtedy ma sens, kiedy się je przemienia po trochu w coś, co jest poza nami. Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu. Ale jeśli drzewo będzie zagrożone, ogrodnik umiera dwukrotnie.

Próżni słyszą tylko pochwały.

Jednynie sercem można wszystko jasno poznać. To co najważniejsze skrywa się przed wzrokiem.

Wiesz...kiedy przepełnia Cię taki smutek, zachód słońca jest taki piękny.

Bo boli mnie nie ta bezkształtność, to wymięcie i ta brzydota, lecz w każdym z tych ludzi zamordowany Mozart.

Jeśli ktoś kocha kwiat, który jest jedyny na milionach i milionach planet, to mu wystarcza do szczęścia patrzenie na gwiazdy i mówi sobie:"Gdzieś tam jest mój kwiat". Lecz jeśli baranek zje kwiat, to tak jakby wszystkie gwiazdy zgasły. I to nie jest ważne?

człowiek traci wartość nie tylko wtedy, gdy jest niezdolny do poświęcenia, nie potrafi oprzeć się pokusie i zgodzić na śmierć - bo wtedy jest istotą bezkształtną - ale nawet wtedy, gdy wtopiony w ludzką masę i przez nią zdominowany, ulega jej prawom.

- Gdzie są ludzie? Trochę tu samotnie na tej pustyni...
- Wśród ludzi jest się równie samotnym.

Natomiast kto przyjmuje śmierć ukochanej po męsku, traktował widocznie miłość po bydlęcemu.

Dopiero wtedy oddychamy, kiedy jesteśmy związani z naszymi braćmi wspólnym celem znajdującym się poza nami, a doświadczenie uczy, że kochać to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, ale patrzeć razem w tym samym kierunku.

Leżąc przy naszym nocnym ognisku, patrzą na ten świetlisty owoc i mówią sobie: "Ludzie nie wiedzą, co to jest pomarańcza". Mówię sobie także: "Jesteśmy skazani",, i jeszcze raz ta świadomość nie pozbawia mnie doznawanej przyjemności. Ta połowa pomarańczy, którą ściskam w ręce, daje mi jedną z największych radości w życiu. Kładę się na plecach, zaczynam ssać owoc, liczą gwiazdy spadające. Przez minutę jestem nieskończenie szczęśliwy. I mówię sobie jeszcze: "świat, w którego ryzach żyjemy, można pojąć wtedy dopiero, kiedy się jest nim zamkniętym". Dopiero dziś rozumiem: papierosa i kieliszek rumu skazańca. Nie mogłem pojąć, jak się zgadza na tak mizerne radości. Tymczasem dają radość prawdziwą. Wyobrażam sobie, że jest dzielny, jeśli się uśmiecha. Ale on uśmiecha się na myśl o kieliszku rumu. Nikt nie wie, że zmienił perspektywę i że z tej jednej ostatniej godziny zrobił sobie całe życie ludzkie.

Istotnie, kto walczy jedynie dla dóbr materialnych, nie zbiera nic, dla czego warto by żyć.

Błądzę w ciemnościach wspomnień i w rezultacie mylę się w rzeczach bardzo zasadniczych.

Człowiek odkrywa samego siebie, gdy mierzy się z przeszkodą.

Już zawsze będziesz odpowiedzialny za to co oswoiłeś.

Dorośli kochają liczby. Jeśli opowiadacie im o swoim nowym przyjacielu, nigdy nie są ciekawi spraw zasadniczych. Nie pytają nigdy: ''Jak brzmi jego głos?'' , ''W co najbardziej lubi się bawić?'',''Czy zbiera motyle?''.Pytają was : ''Ile ma lat?'', ''Ilu ma braci?'',''Ile waży?'',''Ile zarabia jego ojciec?''.Dopiero wtedy uważają, że go poznali.

Doznanie przyjaźni daje wielkie zadowolenie, nawet jeżeli pisana ci śmierć.

Drogi prowadzą zawsze do ludzi.

Dlatego też nie sądziłem, że wystarczy ścinać ludziom głowy. Oczywiście, jeśli jeden z nich jest skażony, trzeba go odciąć od reszty, aby nie zakaził innych. (...) Dlaczego karać tego, którego można nawrócić?