Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy fantasy

Zobacz listę pisarzy fantasy

Pisarze fantasy wg. narodowości

Posępne miejsca wymagają radości, nie powagi[...]

Pierwszy raz zabiłem człowieka, gdy miałem dwanaście lat. Nie potrafię policzyć, ilu uśmierciłem od tego czasu. Wielkich lordów o starych nazwiskach, tłustych bogaczy w aksamitach, rycerzy nadętych jak balon od zaszczytów, i kobiety i dzieci, tak jest. Wszystko to zwierzęta rzeźne, a ja jestem rzeźnikiem.

Pośladki tak nisko urodzone jak moje nie mogą aspirować do równie szlachetnych poduszek.

Jak wszystkie dobre królowe, na pierwszym miejscu stawiała interes swego ludu - w przeciwnym razie z pewnością nie wyszłaby za Hizdahra zo Loraqa - ale jej dziewczęca cząstka nadal pragnęła poezji, namiętności i śmiechu. Pożąda ognia, a Dorne przysłało jej błoto. Z błota można zrobić okład łagodzący gorączkę. Można w nim zasiać ziarno, by wyrosło z niego zboże, które wykarmi dzieci. Błoto żywi, a ogień jedynie trawi, ale głupcy, dzieci i młode dziewczęta zawsze wybiorą ogień.

W śmierci nie ma spokoju. Tylko nicość. Nicość. Nicość.

- Wszyscy muszą umrzeć - słyszał niemal jej głos. - Mężczyźni, kobiety i wszystkie zwierzęta, które latają w powietrzu, pływają w wodzie albo chodzą po ziemi. Nie chodzi o to, kiedy umrzemy, Jonie Snow. Ważne tylko, jak to się stanie.

Och, nie ulega wątpliwości, że istnieje wiele rzeczy, których nie rozumiemy. Mijają stulecia i tysiąclecia, a człowiek ze swego życia widzi zaledwie kilka zim. Patrzymy na góry i zwiemy je wiecznymi...a przecież z biegiem czasu góry wznoszą się i upadają, rzeki zmieniają brzeg, gwiazdy spadają z nieba, a wielkie miasta zatapiają morza. Sądzimy, że nawet bogowie są śmiertelni. Wszystko się zmienia.

Żadne wino nie jest słodsze od zabranego wrogowi.

- Przypomnij mi, żebym polecił ser Addamowi umieścić tu trochę złotych płaszczy. (...) Jakiś głupi chłopak spadnie na ziemię i złamie sobie kark. - na górze rozległ się krzyk. Gruda gnoju eksplodowała na bruku stopę przed nimi. Klacz Tyriona stanęła dęba, omal nie zrzucając go z siodła - Albo nie - dodał, gdy już zapanował nad koniem. - Niech francowate bachory roztrzaskają się o kamienie niczym przejrzałe melony.

Modlę się o to, by ujrzeć Azora Ahai, a R'hllor ciągle pokazuje mi tylko Jona Snowa.

Dam mu syna o złocistych włosach, który kiedyś zostanie królem, największym, jaki kiedykolwiek żył. Będzie dzielny jak wilk i dumny jak lew. Arya skrzywiła się. - Z pewnością nie, jeśli będzie miał Joffreya za ojca - powiedziała.

Słowa to wiatr. - Tyrion Lannister.

Nie każdy jest tym, kim się wydaje, a książę ma szczególnie wiele powodów do ostrożności...ale jeśli zawędrujesz tą drogą zbyt daleko, nieufność cię zatruje, uczyni skwaszonym i pełnym obaw. (...) Najlepiej jest wybrać pośrednią drogę. Zaczekaj, aż ludzie zasłużą na twe zaufanie wierną służbą...ale gdy już to się stanie, bądź hojny i wyrozumiały.

Moi najbardziej zaufani doradcy to eunuch i najemnik, a moja ukochana to kurwa. I jak to o mnie świadczy?

Spiski wewnątrz spisków, ale i tak wszystkie drogi prowadzą do smoczej paszczy.

Moją bronią jest umysł. Mój brat ma swój miecz, król Robert młot, a ja mam umysł...

Żaden człowiek nie powinien żyć dłużej niż jego zęby.

Strach ratuje ludziom życie, ponieważ na świecie jest pełno zdrad i podstępów.

- A co, jeśli przyjdą wilki?
– Poddaj się – poradziła Arya.

- Rzecz jasna nie można też zapomnieć o propozycji lorda Karstarka, który zaoferował rękę swojej córki człowiekowi, który przyniesie mu twoją głowę.
- A twój kozioł oczywiście zrozumiał to na odwrót.