Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy fantasy

Zobacz listę pisarzy fantasy

Pisarze fantasy wg. narodowości

- Tu jest serce królestwa elfów na ziemi - rzekł. - Tu także zawsze przebywa moje serce; gdyby nie to, nie widziałbym światła u kresu ciemnych dróg, którymi obaj - ty i ja - musimy jeszcze wędrować. Chodźmy!
Wziął Froda za rękę i razem zeszli ze wzgórza Kerin Amroth. Nigdy już nie mieli tu za życia powrócić.

(...) - jakkolwiek bowiem rozstrzygną się losy wojny, czyż nie może zakończyć się na tym, że wiele rzeczy pięknych i dziwnych na zawsze opuści Śródziemie?
- Może - rzekł Gandalf. - Zła, które Sauron sieje, nie wytępimy całkowicie i nie zatrzemy doszczętnie jego śladów. W takich czasach kazał nam los żyć, na to nie ma rady. Ale jedźmy dalej, skoro wybraliśmy drogę.

W cichej dolinie, daleko za nimi, ściemniały właśnie światła Kamelotu, przed nimi leżał las i grząskie bagna, i ciemne drogi. Groza ich ścigała. Wilk w puszczy zbudził się z wyciem; i łania przed prześladowcą umykała śpiesznie, ścigana, strachem opętana - niegdyś królowa stada, o którą jelenie majestatyczne walczyły mocarnie, zwierając rogi.

[...] w życiu przeważającej większości ludzi saldo jest ujemne - robimy tak niewiele pozytywnego dobra, nawet jeśli negatywnie unikamy aktywnego zła.

I nigdy księżyc, słońce, dzień, ni ludzkie nie ujrzy oko; Dziewczyny uwiedzionej w cień, ukrytej w nim głęboko. Lecz raz na rok, gdy pęka głaz, dziwne się dziwy bają. W świetle księżyca tańczą wraz i jeden cień rzucają.

Za rokiem rok upływa znów, do siedmiu rzek odpływa. Dzień pełen słońca, noc bez snów; Chwieje się wierzba krzywa.

O nie (...). Dalszy ląd chcą ujrzeć nasze oczy. Szarą przystań daleko stąd, nim ciemność nas otoczy

W kolie jej splótł klejnotów blask, a ona, gorzki czując żal, wyrzutem powitała go, więc z wielkim smutkiem odszedł w dal. Tak zmroził go jej serca chłód, że zdjęty bólem cały drżał

Nigdy nie wiesz, co Cię zaraz spotka, kiedy raz wmieszałeś się w sprawy czarodziejów i ich przyjaciół.

Urodą swoją niczym kwiat urzekał:
pięknym obliczem i postawą ciała
silną i wdzięczną jak stal hartowana.
Cerę miał jasną, ale ciemne oczy,
włos kruczoczarny, wspaniały i długi.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. A wszystko dobre, co się dobrze kończy.

Gil-Galad królem elfów był:
smutny śpiewają o nim rym
Ostatni to, co wolny kraj
W swej władzy aż po góry miał

Przy włóczni ostrej - długi miecz;
Z dala widziano srebrny hełm;
Niebiańskich pól gwiaździsty siew
Na lustrze tarczy jarzył się.

- Serce cię ostrzegło? Przed czym?- żywo spytał Boromir.
- Przed zwłoką. Przed drogą z pozoru łatwiejszą. Przed odrzuceniem brzemienia, które mi powierzono. Przed...tak, muszę i to powiedzieć...przed zaufaniem w siłę i szczerość ludzi.

- Nie myśl o mnie źle, jeśli ci powiem, że ten tydzień przyniósł mi zarazem radość i ból, jakich dotychczas nie znałem. Radość, że cię widzę; ból-ponieważ lęk i zwątpienie tych dni zaciążyły mi na sercu dotkliwiej.

- Pod jednym przynajmniej względem wcale się nie zmieniłeś- powiedział Aragorn.- Mówisz zagadkami!
- Co takiego? Zagadkami?- odparł Gandalf.- Nie! Po prostu mówiłem głośno do siebie. Prastary zwyczaj kazał zwracać się do najmądrzejszej osoby wśród obecnych, bo długie wyjaśnienia, których by trzeba udzielać młodym, są nudne.

Skrzynka bez zawiasów klucza i pokrywy, lecz złocisty w środku skarb kryje prawdziwy.

Oczy te były głębokie, brązowe, rozświetlone zielonymi cętkami. Pippin nieraz później usiłował opisać, jakie na nim zrobiły wrażenie w pierwszej chwili:
"Wyczułem poza nimi jak gdyby bezdenną studnię pełną odwiecznych wspomnień i długich, powolnych, spokojnych rozmyślań; na powierzchni ich wszakże iskrzyło się odbicie teraźniejszości jak odblask słońca na liściach ogromnego drzewa albo ba zmarszczonej tafli bardzo głębokiego jeziora. Nie umiem tego wyrazić, ale wydawało mi się, że coś, co wyrasta z ziemi, by tak rzec, uśpione czy też tylko siebie czujące od korzeni po brzeżek liścia, między głębią ziemi a niebem, nagle ocknęło się i patrzy na mnie z takim samym powolnym skupieniem, z jakim od niepamiętnych lat rozważało swoje własne wewnętrzne sprawy".

Żałobne wieści mają wiele skrzydeł. "Noc często przynosi złe nowiny", powiada przysłowie. (Faramir).

Piękne słowa nie świadczą jeszcze o czystym sercu.

Lecz nigdy już, o żadnej z pór na Zachód nikt nie płynie. I nie zaśpiewa elfów chór, ich pieśń na zawsze zginie.