Zobacz listę pisarzy
Dopiero, gdy się padnie na ziemię, można zmierzyć wielkość drzewa. (str. 268).
Tak czy inaczej, w moim wieku żadne marzenie nie jest świeżej daty. Wszystkie są stare.
Nie oceniaj każdego dnia po tym, co zbierzesz, ale po tym, co wysiejesz.
(...) wiem, że zawsze będą ją nosić w sobie. I to właśnie jest wieczność.
Ładne nazwisko jeszcze nikomu nie przeszkodziło w tym, by zostać draniem.
Cokolwiek robię, gdziekolwiek jestem, zawsze mam Cię przed oczyma, myślę o Tobie...