Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty rosyjskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę rosyjskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Jeśli więc raz na zawsze wyrzekłeś się tego, aby "przetrwać za wszelką cenę" i poszedłeś drogą, którą obierają ludzie spokojni i prości – niewola zaczyna w niezwykły sposób wpływać na twój dawny charakter.

...trybunał mógłby już oddalić się na naradę i przysobaczyć każdemu zasłużoną karę...

I właśnie wtedy – kiedyś już przestał obawiać się gróźb i nie wypatrujesz nagród – stałeś się, człowiecze, najniebezpieczniejszym typem w oczach twoich gospodarzy. Bo nie ma na ciebie kija.

Repetowanie kar - jest takim samym przejawem życia Archipelagu, jak zdolność do reg0enarcji ogona - jest typową cechą jaszczurki.

Niestrasznie jest umierać kiedyś - strasznie jest umrzeć teraz.

Jeszcze raz przekonałem się, że niezbadane są ścieżki. I że nigdy właściwie nie wiemy czego chcemy w istocie. Ileż to razy w życiu z całym ferworem starałem się o rzeczy zupełnie mi niepotrzebne i wpadałem w rozpacz z powodu klęsk, które właśnie były sukcesami.

Nie wolno być aż tak logicznym, żeby sądzić wyłącznie po następstwach. Człowiekowi bardziej przystoi sądzić po intencjach.

Pobłażliwość jest gruntem, na którym złodziejstwo się pleni

Boże, Boże! W ogniu bomb i granatów prosiłem Cię, abyś pozwolił mi zachować życie. A teraz błagam Cię, ześlij mi śmierć co rychlej...

Patrząc wstecz ujrzałem, że przez całe swoje świadome życie nie rozumiałem ani siebie samego ani swoich dążeń. Przez długi czas uważałem za ratunek dla siebie to, co właśnie było moją zgubą i wciąż ciągnęło mnie nie tam, gdzie iść powinienem tylko w zupełnie odwrotnym kierunku. Podobnie jednak jak morze zbija z nóg niedoświadczonego pływaka, obala go i uderzeniami fal wyrzuca na brzeg, tak samo mnie dotkliwe ciosy nieszczęść wyrzucały na stały ląd. I tylko w ten sposób mogłem dotrzeć do tej drogi, której zawsze szukałem.

Brzuch stary złoczyńca, nie pamięta, co było wczoraj, jutro znów się upomni.

Choć w mokrym szybie, czy w turmie
Wypadnie nam złożyć kości –
Sprawa odżyje powtórnie
Pośród pokoleń przyszłości!

- A coś Ty sobie myślał? - dziwi się kapitan - że co miesiąc jest nowy księżyc?
- A co tu dziwnego? Ludzie rodzą się codziennie, a miesiącowi raz na cztery tygodnie nie wolno? (...) U nas to powiadali, że stary miesiąc Bóg na gwiazdy kruszy.
(...)
- A po co Bóg to robi?
- Co?
- No po co kruszy miesiąc na gwiazdy?
- Czego tu można nie rozumieć? - Szachow wzruszył ramionami. - Gwiazdy przecie czasami spadają, trzeba uzupełnić.

To ma być ścisk? – słyszymy głos z obozu Serpantinka. – U nas czeka się na rozstrzelanie tylko parę dni, to prawda, ale cały ten czas trzeba stać w szopie, stać w takim tłoku, że kiedy ludziom dają pić, to znaczy – kiedy rzucają przez drzwi kawałki lodu – to nie sposób wyciągnąć ręki, tylko trzeba nadstawiać otwarte usta, aby złapać okruch.

Własne nieszczęście boli najwięcej.

Ta krowa co padła, doiła po dwa wiadra.

Nie zdając sobie z tego sprawy, naszymi miedziakami i groszakami spłacaliśmy resztę z tych rozmiennych pradziadowskich dukatów, wykupywaliśmy się od wspomnienia tych czasów, w których moralność nie uchodziła jeszcze za rzecz względną, a dobro i zło rozróżniano po prostu sercem.

Życie na pozór nie dostarczyło jej żadnych radości, żadnych jaśniejszych chwil- praca i zmartwienia, praca i zmartwienia- a teraz okazywało się, jak cudowne było to życie, jak rozpaczliwie nie chciało się go utracić!

Najcięższe mają wcale nie ci, którzy toną w morzu, harują pod ziemią albo poszukują wody na pustyni. Najcięższe życie ma człowiek, który wychodząc co dzień z domu wali za każdym razem głową o futrynę - bo za niska...

Uznano, że najbardziej kobiecy typ to Carmen. Uznano za najbardziej kobiecą kobietę, która czynnie poszukuje rozkoszy, nasycenia. A to nie jest prawdziwa kobieta, to-przebrany mężczyzna.