Za co tak kocham ten anemiczny kawałek mięsa z zielonymi oczami.
Tylko fikcje małego wycinka społecznego bytu naszego gatunku stworzyły fikcję sensu całości bytu.
Życie nie na szczytach czego-bądź jest nonsensem. Największy sens ma życie na szczycie nonsensu.
Do Nd. Pkl. dołączyła się jednocześnie R. Ż. max!! [Rozpacz Życiowa maksymalna].
Mogli umrzeć, ale jeszcze nie chcieli - chcieli umrzeć, ale jeszcze nie mogli.