Ładne nazwisko jeszcze nikomu nie przeszkodziło w tym, by zostać draniem.
Cokolwiek robię, gdziekolwiek jestem, zawsze mam Cię przed oczyma, myślę o Tobie...
Nie wylewajcie łez nad moją trumną, nie ma mnie tam, gdzie śpię. Jestem tysiącem wichrów, co wieją.
Ciemności nigdy nie są całkowite, u kresu drogi zawsze pojawia się jakieś otwarte okno.