W przeciwieństwie do Francuzów Anglicy to sprytni kolonialiści. Ich kolonializm nie jest spowity w obłok frazesów o misji zbawienia i cudzie cywilizacji. Dla nich kolonializm to interes jak każdy inny i tak do niego podchodza.
Jedni dają pieniądze, drugim trzeba pieniądze dawać. Tych drugich jest więcej i stąd wynika bieda.