Wtedy sięgnęła po książkę z półki i mi podała.
- Zabrali ci dziecko. Nigdy sobie z tym nie poradzisz, dlatego zdecyduj tutaj i teraz: Chcesz żyć ze swoim smutkiem czy z nim umrzeć?
Wtedy sięgnęła po książkę z półki i mi podała.
- Zabrali ci dziecko. Nigdy sobie z tym nie poradzisz, dlatego zdecyduj tutaj i teraz: Chcesz żyć ze swoim smutkiem czy z nim umrzeć?