- To zgadywanki - oceniła, krzyżując ręce na piersi.
- Sir Arthur Conan Doyle nazywał to dedukcją.
- Daj spokój.
- To zgadywanki - oceniła, krzyżując ręce na piersi.
- Sir Arthur Conan Doyle nazywał to dedukcją.
- Daj spokój.
W „Twoim Stylu” wszystkich „konkubentów” zamieniono mi na „narzeczonych”, „cycki” na „piersi”.
Ciasto powinno być tak wyrobione, aby mieć konsystencję sprawiającej przyjemność kobiecej piersi.